Zakuci w ciężki zbroje, wyposażeni w miecze, topory i kusze – Na Zamku Bolków wciąż stacjonują XV wieczni rycerze. Grupa ponad 30 miłośników historii, przenosi turystów do czasów średniowiecza. Nie obca im jest trudna sztuka wojażu oraz fascynująca przeszłość tego miejsca. Bractwo Rycerskie Zamku Bolków to perełka tej XIII wiecznej warowni ulokowanej na Dolnym Śląsku. Grupa zapaleńców sprawia, że obiekt odwiedzany jest przez rzesze turystów i wyczuwana jest w nim średniowieczna atmosfera. - Chcemy pokazać, jak żyło się w tamtych czasach. Turyści mogą przyjechać do nas i zasmakować historii, poczuć w ręku miecz, wziąć udział w grach i zabawach plebejskich oraz obejrzeć występy taneczne. – wylicza Krzysztof Krukowski, członek bractwa. – Jest to alternatywa dla wielu osób, które wolą aktywnie spędzać czas, w nieco niekonwencjonalny sposób – tłumaczy rycerz. Najbardziej efektowne są oczywiście niezwykle emocjonujące walki. Stracie rycerzy często kończy się stłuczeniami i zadrapaniami. Zdarzają się również cięższe kontuzje, jak złamania. Względne bezpieczeństwo podczas walki, wymaga zatem doświadczenia, odpowiedniej techniki oraz przygotowania kondycyjnego. - Łatwo sobie zrobić krzywdę, jednak to nie jest nasz zamiar – śmieje się Arkadiusz Psujek, zwany „Szuwarem” – Staramy się spotykać jak najczęściej i trenować. Najciężej jest zimą, gry na zewnątrz mróz, śnieg i lód. Wtedy często zdarzają się kontuzje. – dodaje rycerz.
Członkowie bractwa wyposażeni są w repliki XV wiecznych zbroi. Pełen rynsztunek krępuje ruchy, jednak chroni również rycerza przed uderzeniami mieczy i toporów. Zbroja, której założenie wymaga niezwykłej wprawy, potrafi ważyć nawet 40 kilogramów. Każdy szczegół odwzorowany jest zgodnie z traktatami i podaniami z tamtych czasów. Członkowie bractwa, to nie tylko wojownicy, ale również, a może przed wszystkim, miłośnicy historii. - Staramy się dowiadywać jak to miejsce funkcjonowało i zgłębiać jego tajemnice. – opowiada Szymon Balcarek - Jeździmy również na turnieje, gdzie nawiązujemy współprace z innymi bractwami – dodaje. Dla członków bractwa, życie rycerskie, to alternatywa dla czasów współczesnych. Wymagające hobby, nie sprowadza się jedynie do komercyjnych pokazów. Bractwo, to również styl życia, specyficzne poczucie humoru, archaiczny język i rubaszne zachowanie. - Pozostawiamy świat zewnętrzny za murami zamku. – podkreśla Andrzej Leman – Staramy się oddzielić tę część naszego „normalnego” życia i tutaj być członkiem średniowiecznej społeczności – dodaje rycerz Zamku Bolków. Sgt. Pepper
źródło: 30minut
Regionalne Stowarzyszenie Osób z Chorobą Parkinsona im. św. Jana Pawła II w Wałbrzychu obchodzi w tym roku swoje 25-lecie!
Z tej okazji przygotowany został specjalny program jubileuszowy w dniach 11-12 kwietnia (czwartek-piątek) 2024r.
Reżyserka Anna Wieczur, ilustrator Tomasz Maroński oraz biznesmen Damian Raciniewski dołączyli do zaszczytnego grona Ambasadorów Wałbrzycha. -Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w to ważne dla nas wydarzenie. Dzięki hojności naszych Gości uzbieraliśmy rekordową kwotę 453 500 zł! Wszystkie pieniądze zostaną przekazane na leczenie chorych dzieci oraz pomoc psychologiczną dla najmłodszych – wyjaśnia prezeska Zamku Książ w Wałbrzychu, Anna Żabska.
czytaj więcejHistorię tysięcy Polaków, w tym wielu górników, którzy po zakończeniu II wojny światowej wrócili do Polski, do Wałbrzycha z Francji, by pomóc, w odbudowie ojczyzny chce przypomnieć działające w Starej Kopalni Muzeum Przemysłu i Techniki. Muzeum zdobyło właśnie 60 tysięcy złotych w ramach programu dotacyjnego „Niepodległa”, a wałbrzyski projekt „Powroty do ojczyzny - reemigracja francuska w regionie wałbrzyskim” został oceniony, jako jeden z najlepszych w kraju.
czytaj więcejW tym roku Stowarzyszenie Miłośników Jedliny-Zdroju obchodzi jubileusz 20-lecia swojego istnienia. To najaktywniejsza organizacja społeczno-kulturalna w mieście.
czytaj więcejZnamy już wygląd romantycznej ruiny na wzgórzu Grodziszcze (396 m n.p.m.) w Bożkowie po planowanej odbudowie. Projekt wykonało Studio Ambient Piotr Gara z Gliwic.
czytaj więcej